Już prawie miesiąc piłkarze Warty pod dowództwem Romualda Solarka przygotowują się do rundy rewanżowej. Cel jest jasny dla wszystkich - UTRZYMANIE! Aby tego dokonać trener biało-zielonych zaplanował aż 20 sparingów. Pierwszym sprawdzianem dla Dumy Ziemi Sieradzkiej był XIX Halowy Turniej Ziemi Sieradzkiej. Po wygranej w ubiegłym roku wszyscy liczyli na powtórkę, jednak rzeczywistość była zupełnie inna. Porażka w pierwszym meczu z Kobierzyckiem 1:2 popsuła wszystkim humory. Wydawało się, że mecz z WKS-em Wieluń da nam awans do półfinału, ale sieradzanie zremisowali przegrany mecz (2:2) i odpadli z dalszej rozgrywki, zajmując odległą 6 lokatę. Turniej wygrali rywale zza miedzy, "ekologiczni" nie dość, że zwyciężyli to jeszcze zdobyli nagrody za najlepszego strzelca i bramkarza. Ważniejszą informacją dla kibiców Warty są zdecydowanie sparingi rozgrywane na boisku, a takich już kilka było. 29 stycznia zakończyło się zgrupowanie na własnych obiektach. W tym czasie do drużyny dołączyło kilku kolejnych utalentowanych juniorów, a na dodatek są sprawdzani zawodnicy z innych klubów.
Wyniki dotychczasowych sparingów:
XIX HTZS - 6 miejsce Jagiellonia Białystok - Warta Sieradz 4:0 Warta Sieradz - LKS Kobierzycko 8:0 (Marcin Kobierski 2, Przezak,Matusiak, Kozieł, Swędrowski, Zając(testowany) oraz Khay Kazadi-Leonowicz(testowany)) Warta Sieradz - Jutrzenka Warta 4:1 (Wołowiec(junior), Balcerzak(junior), Kowalczyk(testowany z Widzewa Łódź) oraz Przezak) Pelikan Łowicz - Warta Sieradz 3:1 (Kowalczyk - testowany z Widzewa Łódź)
O kolejnych sparingach będziemy informować już na bieżąco w newsach.
Nie będę się rozpisywał... po prostu kolejna przegrana. Tym razem pogromcami biało-zielonych okazali się piłkarze z Ostrołęki, gdzie miejscowa Narew pokonała Wartę 3:1, choć po sieradzanie po raz kolejny wyszli na prowadzenie.
Niestety nie udało się piłkarzom zaskoczyć w ostatnim meczu u siebie kibiców biało-zielonych. Podopieczni Romualda Solarka ulegli liderowi - Pogoni Siedlce 0:3. Na boisku było widać wyraźną przewagę gości, którzy udokumentowali to trzema trafieniami, przy których pomogli im niestety sieradzcy obrońcy. Warta mimo ambitnej postawy nie zdołała strzelić nawet honorowej bramki. Biało-zieloni w Sieradzu rozegrali w rundzie jesiennej 8 spotkań. Wygrali 2 (z UKS SMS Łódź oraz KP Piaseczno) zremisowali z Concordia Piotrków Trybunalski oraz ponieśli 5 porażek. Jest to zgoła odmienna statystyka niż przed paroma rundami, kiedy Warta była drużyną własnego boiska. Czemu taka zmiana? Może to również nasza wina? Miejmy nadzieję, że w przyszłej rundzie piłkarze jak i kibice pokarzą znacznie więcej.
W najbliższą sobotę Warta podejmować będzie lidera rozgrywek- Pogoń Siedlce. Będzie to ostatnie spotkanie przed własną publicznością w tej rundzie. Po tym meczu czeka nas długa zimowa przerwa dlatego nie może Ciebie zabraknąć. Wspieraj biało-zielonych w najbliższą sobotę, początek meczu o 14:00.
Po raz kolejny sieradzanie ponieśli porażkę. Tym razem podopieczni Romualda Solarka przegrali w Karczewie z miejscowym Mazurek 1:3. Mimo iż Warta wyszła na prowadzenie za sprawa zdobytej bramki przez Marcina Kobierskiego nie zdołała "dowieść" prowadzenia do końca spotkania.
Do najciekawszego meczu 13 kolejki doszło w Radomiu. Derby tego miasta na stadionie Radomiaka, gdzie zgromadziło się 7000 widzów wygrała Broń. Goście prowadzili już 0:3, ale szaleńcza pogoń Radomiaka doprowadziła prawie do zmiany rezultatu.
Na początku newsa przepraszam, że tak długo na niego czekaliście. W sobotnim spotkaniu sieradzka Warta podejmowała KP Piaseczno. Goście przed przyjazdem do grodu nad Wartą w spotkaniach wyjazdowych nie zdobyli kompletu punktów (4 razy remisując i ponosząc jedną porażkę). Piłkarze z Piaseczna za to doskonale spisują się na własnym boisku, gdzie tracąc tylko jedną bramkę wygrali 4 mecze, dwa zremisowali i żadnego nie przegrali. O sytuacji Warty nie ma co pisać, bo jak wiadomo nie jest ona najlepsza, dlatego wygrana była piłkarzom i kibicom potrzebna jak człowiekowi tlen. Od początku meczu gospodarze ruszyli do ataku, czego skutkiem była bramka Łukasza Mitka w 5 minucie. Długo nie trzeba było czekać, aby piłkarze z Piaseczna znowu stracili bramkę. W 18 minucie pięknym strzałem popisał się Sebastian Graczykowski, a piłka po jego uderzeniu zanim trafiła do bramki musnęła o poprzeczkę. Po zdobyciu przez sieradzan drugiej bramki mecz się wyrównał. Sytuacja ta utrzymywała się przez całe spotkanie. Goście zdołali strzelić bramkę kontaktową w 61 minucie.
Niewątpliwie kibiców zdziwił fakt ogłoszenia przez zarząd Ceramiki Opoczno informacji, że mecz z Radomiakiem Radom zostanie rozegrany bez udziału publiczności. W wyniku tej decyzji klub z Radomia odwołał się od bez uzasadnionej decyzji włodarzy Ceramiki. Mecz ostatecznie zostanie rozegrany 10 listopada.
Kolejka 12 - 23-24 października
Sokół Aleksandrów Łódzki - Włókniarz Zelów 1-1
Concordia Piotrków Trybunalski - Ursus Warszawa 0-3
Pilica Przedbórz - Legionovia Legionowo 2-1
Broń Radom - Narew Ostrołęka 2-1
UKS SMS Łódź - Pogoń Siedlce 1-1
MKS Kutno - Mazur Karczew 2-1 Warta Sieradz - KP Piaseczno 2-1
Ceramika Opoczno - Radomiak Radom 0:5
w pierwotnym terminie (23 października, 15:00) przełożony ze względów bezpieczeństwa / w drugim terminie (3 listopada, 13:00) przełożony na wniosek gości
Niestety sieradzanie ponieśli kolejna porażkę w lidze, tym razem ulegając Sokołowi Aleksandrów Łódzki. W sobotnie spotkanie biało-zielonym starczyło sił tylko na pierwszą połowę, a ze zwycięstwa cieszył się były szkoleniowiec Warty - Bogdan Jóźwiak, który jest obecnie trenerem Sokoła. Lepiej Warcie poszło w dzisiejszych meczach pucharowych. Obie sieradzkie drużny awansowały do wojewódzkiego etapu tych rozgrywek. Mecze na tym szczeblu rozegrane zostaną na wiosnę 2011 roku.
Warta nie zdołała wywieść choć punktu z Kutna, gdzie uległa miejscowemu MKS-owi. W dzisiejszym meczu oba zespoły bardzo chciały odnieść zwycięstwo, dlatego na boisku od pierwszych minut rozszalała się "walka". W konsekwencji takiego obrotu sprawy czerwoną kartkę ujrzał Łukasz Mitek, a sieradzanie skończyli w 10. Zwycięską bramkę dla gospodarzy w 63 minucie zdobył Rafał Janowski.
Zarówno seniorzy jak i juniorzy pokonali swoich rywali podczas 1/4 finału Okręgowego Pucharu Polski. Podopieczni Romualda Solarka strzelili aż 9 bramek nie tracąc żadnej. Rywal rzecz jasna nie był zbyt wymagający, bowiem sieradzanie podejmowali na wyjeździe B- klasowy zespół LKS Krzyworzeka. Biało-zieloni juniorzy pokonali IV-ligowca z Wielunia 3:0. Niewątpliwie jest to ogromny sukces młodych piłkarzy Warty, którzy udowodnili, że już w tej chwili są przygotowaniu do walki co najmniej na czwartoligowym "froncie".
Już w najbliższą środę biało-zieloni będą grali w ramach Okręgowego Pucharu Polski. Pierwsza drużyna będzie grała w Krzyworzece z miejscowym LKS-em, a juniorzy sieradzkiego zespołu na boisku MOSiRu z WKS Wieluń. Oba spotkania rozpoczynają się o 15:30, a nie jak wcześniej pisałem o 16:30.
Dopiero po 9 kolejce Warta opuściła ostatnie miejsce w tabeli, a to za sprawą wysokiej wygranej z UKS SMS Łódź. Było to pierwsze spotkanie "nowego-starego" szkoleniowca - Romualda Solarka. Trener podstawił na sieradzką młodzież i od pierwszych minut na Sportowej wystąpili: Robakiewicz, Świętczak oraz Swędrowski, a na zmianę weszli: Sobczak oraz Jezierski. Sieradzanie od początku ruszyli do ataku i o dziwo odblokowali się i zaczęli strzelać bramki nie tracąc ich masowo. Bramki dla Warty: Kozieł 18', 41', M.Kobierski 47', Sunday 55' i Przezak 66'.